Surowy krajobraz Pagu

Zawsze przejeżdżając wybrzeżem mijaliśmy bardzo surową w swoim krajobrazie wyspę Pag. Wstyd się przyznać ale nigdy nie korciło mnie żeby na nią wjechać, wydawało mi się, że tam po prostu nic nie ma. Obecnie uważam, że to jedno z najpiękniejszych miejsc w Chorwacji.

Malownicze pejzaże

Na wyspę wjechaliśmy mostem zjeżdżając z autostrady i dosłownie po jego przekroczeniu przenieśliśmy się do innego świata. Surowy, skalisty krajobraz Pagu jest niezwykle malowniczy, widoki i pejzaże zapierają dech w piersi. Nie bez powodu mówi się, że Pag przypomina pejzaż księżycowy. Z uwagi na często wiejące, silne i suche wiatry bora na wyspie nie występuje dużo roślinność dominują natomiast skały. 

Pag - wyspa o najdłuższej lini brzegowej

Na Pagu byliśmy tylko jeden dzień, ale zdecydowanie warto wybrać się tam na kilkudniowy pobyt. Wyspa słynie z pięknych plaż wiele z nich ma delikatne zejścia do morze dlatego są bardzo popularne wśród rodzin z dziećmi. Pag jest ponadto jedną z największych Chorwackich wysp o najdłuższej linii brzegowej.  

My odwiedziliśmy główne miasteczko Pag, które wygląda niemal jak oaza na suchej pustyni oraz kemping z fenomenalnym widokiem. Potem zdecydowaliśmy się po prostu przejechać po wyspie. Niektóre drogi prowadzą stromo pod górę chyba tylko po to żeby potem można było spojrzeć w dół na plaże i genialne widoki. 

Owce wypasane na tymianku, szałwii i rozmarynie - czyli skąd pochodzi wyśmienity smak Paškiego sira?

Kolejną atrakcją są owce, wypasane na tych skalistych terenach. To bardzo dziwne uczucie gdy jedzie się przez skały i nagle spotyka się stado wiec, które żywią się ponoć ziołami… tymiankiem, szałwią czy rozmarynem! Jak sobie możecie wyobrazić taki owczy ser ma zupełnie inny smak niż nasz lokalny oscypek czy bunc. To właśnie z Pagu pochodzi popularny Paški sir, który otrzymał wiele nagród za swoje wyjątkowe walory smakowe.